Przejdź do treści

Ranking MBA 2026 – artykuły

Polska uczelnia - światowa liga

Powiedział profesor Grzegorz Mazurek, rektor Akademii Leona Koźmińskiego, przyjmując dyplom dla najlepszego Executive MBA, przyznanego ex aequo z Canadian Executive MBA (CEMBA) prowadzonego przez Szkołę Główną Handlową w Warszawie. Rektor SGH, profesor Piotr Wachowiak dodał, że wśród najlepszych programów MBA różnice są bardzo małe, a dzięki rankingowi widać, które naprawdę kształcą liderów. Trzecie miejsce zajął program Executive MBA Poznań-Atlanta prowadzony przez Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu.

Chcemy dać kandydatom wskazówkę, jakich programów unikać - powiedział Waldemar Siwiński, prezes-założyciel Fundacji Edukacyjnej Perspektywy i kierownik rankingu MBA. 

Dodał, że w Kapitule ustaliliśmy wysoki próg wejścia: absolutnym minimum jest co najmniej 400 godzin dydaktycznych zajęć, co jest wyśrubowanym kryterium. Silnie premiujemy również międzynarodowe akredytacje, którymi legitymują się poszczególne uczelnie.

Metodologię rankingu Perspektywy cyzelują co roku. Zmiany sięgają zaledwie około 5%, ponieważ kluczowe jest dla nas zachowanie porównywalności wyników w ujęciu rocznym - dodał prezes Siwiński. Niezwykle cieszy nas rosnąca frekwencja w ankiecie absolwenckiej. Badanie to, prowadzone konsekwentnie od kilku lat, daje nam silny mandat, by pośrednio sugerować ustawodawcom oczekiwane rozwiązania legislacyjne. Niezależnie jednak od decyzji systemowych, dysponujemy dziś rzetelnym punktem odniesienia: Rankingiem Programów MBA Perspektywy 2026.

Przewodnicząca Kapituły Rankingu, Dominika Bettman, nie mogła być na uroczystości osobiście, ale podzieliła się kilkoma refleksjami na temat tego, z czym w tym roku mierzyła się Kapituła Rankingu MBA:

Praca Kapituły koncentrowała się wokół dwóch głównych obszarów. Pierwszym było samo tworzenie rankingu oraz obserwacja tego, jak wspólnota osób zaangażowanych w rozwój studiów MBA w Polsce stale rośnie, ewoluuje i dba o najwyższą jakość kształcenia. Jesteśmy Państwu za to wdzięczni i przyglądamy się temu procesowi z radością. Od etapu rekrutacji, przez konstruowanie programów, aż po aktywność stowarzyszeń absolwentów – powstał silny ekosystem działań, który wypuszcza na rynek liderów realnie rozwijających i wzmacniających polską gospodarkę - powiedziała na wcześniej przygotowanym nagraniu.

Drugi aspekt, przed którym stanęła Kapituła, był trudniejszy – dotyczył bieżącego dostosowywania programów do wymagań rynku. Świat zmienia się dziś w zawrotnym tempie, a dynamika tych przemian dotyka każdego sektora biznesu. Dlatego też zdolności adaptacyjne oraz umiejętność przewidywania trendów i potrzeb przyszłych absolwentów były elementami, na które zwracaliśmy szczególną uwagę. Kapituła planuje kontynuować z Państwem dialog w tym zakresie, aby zapewnić, że wszystkie podejmowane dziś działania będą jak najlepiej służyć przyszłości.

W imieniu nieobecnej członkini kapituły i Minister Zdrowia, Jolanty Sobierańskiej-Grendy, wystąpiła Katarzyna Zajkowska, dyrektor biura ministra zdrowia. Dodała, że to, co obecnie realizujemy w sektorze ochrony zdrowia, to bezpieczne wdrażanie nieuchronnych zmian. Uczymy się tego wszyscy w praktyce, mierząc się na co dzień ze wszystkimi wyzwaniami, jakie niesie ze sobą ten proces. 

A potem przeczytała fragment listu od pani minister:

Z perspektywy ochrony zdrowia rozwijanie kompetencji menedżerskich ma szczególne znaczenie. Jak doskonale państwo wiedzą, jakość zarządzania przekłada się na sprawność funkcjonowania instytucji, warunki pracy personelu, a przede wszystkim - na jakość udzielanych świadczeń i bezpieczeństwo pacjentów. Potrzebujemy liderów, którzy potrafią łączyć wiedzę i doświadczenie z odpowiedzialnością, umiejętnością podejmowania trudnych decyzji oraz budowania zaangażowanych zespołów. Coraz większego znaczenia nabiera także umiejętne i odpowiedzialne wykorzystywanie nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji.

Życzę Państwu, aby tegoroczne forum było czasem inspirujących dyskusji, wartościowych spotkań oraz wymiany doświadczeń, które przełożą się na dalszy rozwój edukacji menedżerskiej w Polsce. Jestem przekonana, że inwestowanie w wiedzę, kompetencje i odpowiedzialne przywództwo to inwestycja w jakość naszych instytucji oraz w zdolność do skutecznego odpowiadania na potrzeby społeczeństwa – szczególnie w czasach niezwykle dynamicznych zmian, których wszyscy jesteśmy świadkami i uczestnikami.

W czasie gali MBA odbył się panel rektorski Przyszłość studiów biznesowych i menedżerskich wobec wyzwań AI. 

Prowadząca prof. Barbara Jankowska – rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, otworzyła debatę pytaniem: czym będzie się różniła absolwent studiów biznesowych w 2035 roku od dzisiejszego? Chciała też wiedzieć, jak i czego będziemy się uczyć.

Prof. Alojzy Z. Nowak – rektor Uniwersytetu Warszawskiego, ma nadzieję, że absolwent 2035 roku przede wszystkim będzie bardziej inteligentny od sztucznej inteligencji. Uważa też, że w nauczaniu przyszłości ważniejsze od tego, czego się uczy, będzie to jak się uczy. Od przedmiotów ważniejsze są osobowości wykładowców – liderów, którzy potrafią zarazić pasją i nauczyć wykorzystywać wiedzę w skomplikowanym świecie. AI nie zastąpi relacyjności ani empatii.

Dodał też, że uczelnia nie powinna przygotowywać studentów do zaspokajania potrzeb rynku, ale do jego tworzenia. Najważniejsze, by wydział „nie zablokował myślenia” i dał otwartość w poruszaniu się po świecie.

Prof. Grzegorz Mazurek – rektor Akademii Leona Koźmińskiego uważa, że najważniejszą kompetencją absolwenta będzie umiejętność zadawania krytycznych pytań oraz odwaga. AI daje olbrzymie możliwości, ale to człowiek podejmuje decyzje i ponosi za nie pełną odpowiedzialność.

Dodał też, że największym zagrożeniem jest korzystanie z wyniku generowanego przez AI bez rozumienia mechanizmu, który za nim stoi. Uczelnie muszą nadal uczyć fundamentów („tabliczki mnożenia”), aby studenci rozumieli logikę i reguły gry. 

Jego zdaniem nowoczesna szkoła biznesu to “szkoła organizowania” i praktycznego działania, która musi mieć też swobodę eksperymentowania: Sektor MBA musi stale zabiegać o wolność działania i przestrzeń do eksperymentów dydaktycznych.

Prof. Piotr Wachowiak - rektor Szkoły Głównej Handlowej, uważa, że studia MBA pozostaną kluczowym narzędziem kształtowania przywódców, choć lider przyszłości będzie musiał działać w jeszcze bardziej złożonym otoczeniu i będzie musiał być jeszcze bardziej empatyczny. Zauważył też, że wiedza podstawowa jest ważna, ale szybko się zmienia. Absolwent musi umieć jej szukać, analizować i formułować wnioski. Oprócz tego coraz ważniejsze będą umiejętności miękkie - pracy w zespołach, komunikacji, negocjacji, zrozumienia drugiego człowieka, dbania o dobrostan pracowników. 

Prof. Marek Kośny – prorektor Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, dodał, że za 10 lat menedżer nie będzie w stanie funkcjonować bez wsparcia sztucznej inteligencji, ale… technologia wciąż będzie potrzebowała menedżerów. Poza tym pojedynczy człowiek nie jest w stanie konkurować z AI. Jeżeli chcemy stanowić dla niej punkt odniesienia, musimy budować interdyscyplinarne zespoły. Kluczem jest stawianie na współpracę, a nie współzawodnictwo. Żadna komercyjna platforma online nie jest w stanie odtworzyć takiego środowiska budowania relacji i synergii – to pozostaje unikalną przewagą uczelni wyższych.

Po panelu rektorskim wystąpienie specjalne miał Marcin Petrykowski – prezes Efigence, członek Kapituły Rankingu MBA Perspektywy

Przedstawił wyniki badania absolwentów, które pokazują, że polskie programy MBA są oceniane wysoko – absolwenci chętnie je polecają, doceniają atmosferę zajęć, innowacyjność tematyki, indywidualizację kontaktu oraz bezpośrednie spotkania z praktykami biznesu. Ale wg tych badań absolwenci oczekują jeszcze głębszej integracji tematyki sztucznej inteligencji (AI), ESG oraz dotyczącej zmian klimatycznych. Nie mogą to być jednak pojedyncze, doklejane moduły – wiedza musi być obecna we wszystkich obszarach programowych w sposób holistyczny i interoperacyjny.

Najsłabiej ocenianym obszarem pozostaje wsparcie w relacjach z pracodawcami oraz networking. Absolwenci oczekują, że dyplom MBA będzie realną przepustką i pomostem do rozwoju kariery. Dla porównania: w Stanach Zjednoczonych aż 68% ofert pracy dla kadry zarządzającej przechodzi bezpośrednio przez szkoły biznesowe. W Polsce ten potencjał nie jest jeszcze w pełni wykorzystywany.

Petrykowski zauważył, że, wzorem rynków zachodnich, niezbędne jest wprowadzenie twardych wskaźników, które będą pokazywały wzrost wynagrodzeń oraz tempo awansu zawodowego przed i po ukończeniu studiów. A wystąpienie podsumował: Program to za mało. Czy szkoły MBA w Polsce są gotowe na to, by rozliczać się z realnych sukcesów i przebiegu karier swoich absolwentów?

Przed oficjalnym rozdaniem nagród dla najlepszych programów MBA odbył się jeszcze panel biznesowy dotyczący Nowości w programach MBA w kontekście potrzeb rynku pracy. Poprowadził go Piotr Wielgomas – prezes Bigram i członek Kapituły Rankingu MBA Perspektywy. Otworzył dyskusję pytaniem o ewolucję kluczowych kompetencji menedżerskich: co zachowuje swoją wartość, a jakie podejścia odchodzą do lamusa? Podkreślił również rosnące oczekiwania słuchaczy w obszarze networkingu oraz budowania relacji z rynkiem pracy – studenci oczekują, że programy MBA będą stanowić bezpośrednią „drabinę do sukcesu” zawodowego. 

Prof. dr hab. Monika Raulinajtys-Grzybek – kierowniczka programu MBA SGH-WUM, zwróciła uwagę, że w nowoczesnym programie MBA kluczowa staje się umiejętność syntezy wiedzy z różnych dziedzin i dostrzegania szerszego kontekstu i że dzisiejsi studenci MBA oczekują, że będą współreżyserami i współtwórcami programu. Odchodzimy od  wykładów na rzecz formatów typu mentoring i tutoring – uczestnicy szukają indywidualnego wsparcia na ścieżce kariery.

Prof. dr hab. Andrzej Wodecki – opiekun merytoryczny programu MBA Artificial Intelligence and Digital Transformation w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej, zwrócił uwagę, że dzięki AI koszty wytworzenia produktów czy analiz drastycznie spadają, dlatego ciężar kompetencyjny przesuwa się z wytwarzania na ewaluację, weryfikację i umiejętność eksperymentowania. Zauważył, że ponieważ modele AI zmieniają się co dwa tygodnie, organizacje muszą się nauczyć szybkiej adaptacji. Wg niego ok. 40% czasu i energii powinno być przeznaczone na bieżący rozwój i uczenie się nowych narzędzi. A ponieważ praca z AI wymaga ogromnego nakładu energii poznawczej, on rekomenduje  menedżerom dbałość o regenerację, sen i higienę psychiczną, bo tylko „pusta głowa” jest w stanie efektywnie przetwarzać i wdrażać innowacje.

prof. dr hab. Joanna Żukowska – kierowniczka programu MBA for Startups w SGH przypomniała, że priorytetem są umiejętności miękkie, empatia, kreatywność oraz bezpieczne przeprowadzanie organizacji przez zmianę. Standardowy work-life balance ustępuje miejsca work-life integrity. 

Kazimierz Karolczak – członek Zarządu PZU SA dodał, że biznes potrzebuje liderów z wyuczonymi, solidnymi fundamentami zarządczymi, a bez inteligencji emocjonalnej i kompetencji relacyjnych nie ma skutecznego przywództwa – to fundament pracy z ludźmi.

fot. Anita Kot